Czy jestem zboczony?

Od wielu lat mam watpliwosc czy powinienem zaakceptowac siebie czy leczyc pod wzgledem spraw seksu.Oto moje watpliwosci...1-lubie seks grupowy.2-lubie patrzec kiedy moja zona ma seks z innym facetem a jeszcze bardziej z kilkoma facetami na raz.Nie musze w tym uczestniczyc byle przy tym byc choc czasem moglbym ich poprostu na tym nakryc.Chcialbym widziec moja zone rownierz z kobieta.3-Podobaja mi sie tez czasem niektore czlonki i wtedy mam ochote sie takim pobawic i go ssac.Czasem nawet mam ochote zeby wemnie wszedl.Nie toleruje jednak czyjejs spermy,brzydzi mnie.4-Moja zona czasem wchodzi we mnie wibratorem i sprawia mi to przyjemnosc ale i tez wstydze sie tego jako facet.To dla mnie jest takie niemeskie i boje sie ze moge cos stracic w oczach zony....Dodam ze z zona nie mielismy seksu grupowego,moje pragnienia sa we mnie i ja sam mialem doswiadczenia w poprzednich zwiazkach,w tym wspolnych jeszcze nie mielismy.Zupelnie nie wiem co mam z tym zrobic.Jak wspominalem te rzeczy kreca mnie i podniecaja od lat.Walczyc czy zaakceptowac?Dodam ze akceptacja rowna sie z dzialaniem a to z moja zona jest baaaardzo trudne i nie wiem czy wogule mozliwe do zrealizowania.Prosze o pomoc i z gory dziekuje za kazdy zyczliwy post.
darek47
zapytał 2 lata temu

oceń

6 odpowiedzi obeznanych

Lennykable
1
Lennykable | 23 mies. temu | 61150 pkt
Wydaje mi się, że najlepiej byłoby z tym iść do seksuologa. Nawet nie po to, żeby się "leczyć", tylko po to, żeby skonsultować ten problem. My tutaj nie jesteśmy specjalistami, poza tym samo przedstawienie problemu nie wyjaśnia wszystkiego, trzeba byłoby ocenić całokształt problemu i osoby (problem rozpatruje się zawsze w kontekście osoby), a tutaj nie ma jak. Wg mnie możesz mieć problem zwany podglądactwem, który zalicza się do zaburzeń seksualnych. Diagnozy jednak nie da się postawić, dlatego powtarzam - najlepiej iść do seksuologa.
brita11
0
brita11 | 2 lata temu | 287 pkt
Myślę, że przede wszystkim ważne, aby Twoja kobieta to zaakceptowała. Jeśli ona nie będzie miała z tym problemu i również lubi urozmaicenia, to nie powinno być kłopotu. Jeśli jednak nie uda Ci się znaleźć takiej partnerki, zastanów się nad seksuologiem, ponieważ może być to problem dla partnerki, która nie jest zbyt rozrywkowa pod tym względem. Życzę Ci powiedzenia i ZAAKCEPTUJ! :)
darek47
0
darek47 | 2 lata temu | 105 pkt
brita11...jest dlamnie logiczne to co mi piszesz wiec dzieki.Generalnie o to chodzi ze nie czuje sie dobrze z tym co mnie podniaca mimo ze moja zona to akceptuje.Moze gdyby zdecydowala sie na "eksperymenty" zrealizowalbyn swoje marzenia i potrzeby a pozniej latwiej albo zaakceptowal to albo szukal seksuologa.
Richie112
0
Richie112 | 2 lata temu | 30656 pkt
Jeśli chodzi o moje zdanie: każdy ma swoje fantazje i pragnienia. Osobiście nie rozumiem tego jak możesz pragnąć zdrady swojej żony. To jest troche nie moralne, ale skoro oboje się na to zgadzacie i nie wykraczacie po za sypialnię swoją lub innych, którzy mają podobne zdanie to dlaczego miało by to innym przeszkadzac?
darek47
0
darek47 | 2 lata temu | 105 pkt
Richie112....Ty chyba nie rozumiesz mojego problemu.
weriontu
0
weriontu | 21 mies. temu | 196466 pkt
Nie wydaje mi się, by Twoje zainteresowania były całkiem normalne. Myślę, że Twoje fantazje mogą iść dalej niż to nakreśliłeś. Widzieć ukochaną kobietę w ramionach innego, uprawiającą z nim seks - to chyba nie jest do końca normalne. Wątpię, by Twoja żona miała inne zdanie. Takie pragnienia zawsze z czegoś wynikają, nie biorą się same z siebie. Raczej zastanowiłabym się nad wizytą u seksuologa.

Twoja odpowiedź

Każda wypowiedź zawiera link "dodaj komentarz". Nie umieszczaj komentarzy w tym polu.