Czy z ekonomicznego punktu widzenia lepiej wynająć mieszkanie na okres studiów, czy pokusić się o kredyt na własne cztery kąty?

anonim
zapytał 8 lat temu

oceń

5 odpowiedzi obeznanych

punix
0
punix | 8 lat temu | 1076 pkt
To zależy od naszych dalszych planów na przyszłość i możliwości finansowych. Jeśli planujemy po zakończeniu okresu nauki pozostać w mieście, gdzie studiujemy i mamy w perspektywie możliwość znalezienia stałej, dobrze płatnej pracy, można pomyśleć o pokuszeniu się na kupno mieszkania. Miesięczna rata kredytu wyniesie nas mniej więcej tyle, co koszt wynajęcia dobrze usytuowanej kawalerki. Trzeba jednak pamiętać, że kredyt mieszkaniowy to zobowiązanie na ok. 40 lat. A na okres studiów wynająć większe mieszkanie razem z przyjaciółmi, co pozwoli na zredukowanie kosztów.
Goszka
0
Goszka | 7 lat temu | 4233 pkt
Z racji tego, że studia to jeszcze okres, kiedy nie mamy skonkretyzowanych planów na przyszłość, inwestycja w nieruchomość wydaje się być ryzykowna. Z drugiej strony, kredyty studenckie są dość atrakcyjne. Zauważmy jednak, że w razie konieczności wyprowadzki z mieszkania i przeprowadzi do innej miejscowości, może być problem ze sprzedażą mieszkania. Na pewno łatwiej się wyprowadzić z wynajmowanego lokalu. Jeśli jednak ktoś jest zdecydowany na pozostanie w danym mieście lub jest dobrze sytuowany finansowo, może spróbować kupna, zwłaszcza, jeśli trafi się dobrze mieszkanie po okazyjnej cenie.
onka89
0
onka89 | 7 lat temu | 3391 pkt
Myślę, że lepiej pokusić się o kredyt. Powodów ku temu jest wiele. Już nawet mieszkając w tym mieszkaniu na okres studiów, jeżeli jest więcej niż jeden pokój, to drugi pokój można komuś wynająć i mieć z tego pieniądze. Można też swój pokój z kimś współdzielić i dostawać za to pieniądze. Po studiach, nawet jeżeli wyjedzie się do innego miasta, to mieszkanie zostaje. Warto wtedy wynająć to mieszkanie, a pieniądze z wynajmu przeznaczyć na spłatę kredytu. Mieszkanie "samo się spłaca", a gdy już cały kredyt zostanie spłacony, to wtedy można zacząć zarabiać na mieszkaniu. Tak więc uważam, że jest to dobra inwestycja.
szabu
0
szabu | 7 lat temu | 6398 pkt
Jeśli patrzymy tylko pod kątem ekonomicznym bardziej opłacalne jest kupno mieszkania. Warto w takiej sytuacji pokusić się o kredyt studencki, są nisko oprocentowane. Posiadając własne mieszkanie można też wolny pokój/pokoje wynająć innym studentom. Pieniądze z wynajmu powinny pokryć ratę kredytu. Jeśli jednak nie jesteśmy pewni, czy chcemy po studiach zostać w tym samym mieście, uważam, że lepiej się wstrzymać.
aneczka173
0
aneczka173 | 7 lat temu | 100735 pkt
Jeśli rozpatrujemy to z punktu widzenia opłacalności to zdecydowanie lepiej kupić własne mieszkanie. Jednak zakup ten niesie za sobą spore ryzyko. Po pierwsze spłata kredytu za mieszkanie, musimy być pewni, że stać nas na co miesięczny wydatek. Co więcej warto też dowiedzieć się jak stoją mieszkania, żeby kupić je w okresie spadku ich cen. Mieszkanie, jak zresztą każda nieruchomość stanowi inwestycję na przyszłość. Nawet jeśli w przyszłości nie będziemy w nim mieszkać i tak możemy je sprzedać ze sporym zyskiem, lub wynająć innym ludziom, na czym również zarobimy.
0
Zgadzam się ! Z ekonomicznego punktu widzenia oczywiście lepiej kupić mieszkanie. Jeśli masz stały dochód i pozycję na rynku pracy taką, że po jej utracie nie czeka cię długi okres bezrobocia to daj sobie czas i przeglądaj oferty na lokalnym rynku, jak choćby: wrocław mieszkania na sprzedaż krzyki i szukaj swojego lokum życia :) – joller

– 2 lata temu

Twoja odpowiedź

Każda wypowiedź zawiera link "dodaj komentarz". Nie umieszczaj komentarzy w tym polu.