Jak zareagowali Polacy na rewolucję w Rosji?

anonim
zapytał 8 lat temu

oceń

1 odpowiedź obeznanych

Madziulka
0
Madziulka | 6 lat temu | 48593 pkt
Polska Partia Socjalistyczna na rozwój sytuacji zareagowała trochę później. Kierownictwo partii nie sądziło, bowiem, że w Rosji mogą mieć miejsce jakieś znaczące wydarzenia. 28 stycznia Warszawski Komitet Robotniczy PPS przedstawił deklarację zawierającą żądania partii. Były one zbieżne z tym, czego domagali się członkowie SDKPiL, którzy największy nacisk kładli na zmiany w całej Rosji, gdyż tylko w tym widzieli szansę zmiany sytuacji Królestwa Polskiego. PPS akcentowała głównie postulaty dotyczące spraw ważnych dla Polski. Domagała się wprowadzenia demokratycznych wolności obywatelskich, utworzenia ludowych samorządów w gminach i miastach, obowiązkowego i bezpłatnego szkolnictwa, przywrócenia ojczystego języka do szkół i urzędów, przekazania administracji w ręce Polaków, zapewnienia wszystkim mniejszościom narodowym (w tym żydowskiej) swobody w rozwoju ich kultury. Postulatem perspektywicznym było odzyskanie przez Polskę niepodległości. Doraźnie żądano powołania oprócz zgromadzenia ustawodawczego w Petersburgu (konstytuanty) odrębnego polskiego sejmu w Warszawie, który mógłby zdecydować o czasowym pozostaniu Królestwa Polskiego w zdemokratyzowanej Rosji bez udziału car lub o pełnym usamodzielnieniu się Królestwa. Postulaty ekonomiczne zawierały żądania ośmiogodzinnego dnia pracy, możliwości zakładania legalnych związków zawodowych, ubezpieczenia na wypadek kalectwa, choroby lub starości. Rewolucjoniści zdawali sobie sprawę z tego, że ostatecznym celem ich działań nie jest socjalistyczny przewrót, lecz stworzenie demokratycznego ustroju wzorowanego na ustroju państw zachodniej Europy i wejście Rosji do grona nowożytnych krajów kapitalistycznych. Wszystkie ugrupowania socjalistyczne były zgodne, że warunkiem zmian jest odebranie carowi jego nieograniczonej władzy. Robotnicy ruszyli do walki nie czekając na ogłoszenie programów przez ugrupowania socjalistyczne. Manifestacje solidarności z rosyjskimi robotnikami miały miejsce 27 stycznia w Łodzi i Warszawie. Sygnał do rozpoczęcia strajku w Warszawie dali pracownicy gazowni oraz zakładów metalowych Gerlacha. Szybko rozszerzył się on na pozostałe zakłady i fabryki. Robotnicy chodzili do wszystkich zakładów i zachęcali pracujących do przerwania pracy i dołączenia do strajkujących. Podczas tych demonstracji doszło do kilku krwawych starć. Na ul. Chłodnej wojsko próbowało zatrzymać nadchodzących robotników i oddało w ich kierunku strzały. W ich wyniku zginęło dwoje demonstrantów, a wielu odniosło poważne obrażenia. 28 stycznia strajk objął już całe miasto. Strajkujący wyszli na ulice miasta i zawracali dorożki z powrotem do stajni, a tramwaje do zajezdni. Niszczono carskie herby i urzędowe napisy rosyjskie. Celem stały się też rządowe sklepy z wódką, którą wylewano do rynsztoków i podpalano. W styczniu i lutym w wystąpieniach wzięło udział blisko 400 tysięcy osób. Domagano się wprowadzenia wolności obywatelskich, ustanowienia konstytucji, zwołania parlamentu, wolności druku i słowa, swobody zgromadzeń i stowarzyszeń, wprowadzenia do szkół i urzędów języka polskiego. Postulaty ekonomiczne dotyczyły najczęściej ustanowienia ośmiogodzinnego dnia roboczego, ustalenia minimalnych zarobków, polepszenia warunków pracy i opieki zdrowotnej, a także wprowadzenia ubezpieczeń na wypadek choroby, kalectwa lub starości. W dużych ośrodkach przemysłowych żądano także tworzenia niepłatnych szkół fabrycznych, prawa do wyboru tzw. "mężów zaufania", którzy rozstrzygali spory zaistniałe pomiędzy zarządem fabryki a pracującymi w niej robotnikami, lepszego traktowania pracowników, właściwego traktowania kobiet przez nadzorujących pracę w fabrykach i polepszenia higieny pracy. Strajk ten przebiegał bardzo różnie w poszczególnych częściach kraju. W Warszawie, w której aktywnie działały ugrupowania socjalistyczne i większa była świadomość wśród robotników miał on od początku polityczny charakter.

Twoja odpowiedź

Każda wypowiedź zawiera link "dodaj komentarz". Nie umieszczaj komentarzy w tym polu.